Z tym krajem łączy mnie już tylko grawitacja
Κομνηνός Κασταμόνου
Ἰδοὺ ὁ ἄνθρωπος
Tomiki Aubade Triste i Karmageddon dostępne w księgarniach:
"Sonet", Żeromskiego 27, Radom
"Księgarnia Literacka im Witolda Gombrowicza", Żeromskiego 83, Radom
"Tarabuk" ul. Browarna 6,Warszawa
"Czuły Barbarzyńca", ul. Dobra 31, Warszawa
także internetowo
sobota, 15 czerwca 2013
sobota, 8 czerwca 2013
Lord, here comes the flood. We'll say goodbye to flesh and blood
Taki wspominek na deszczowe czasy.
Huśtawki III. Rzeka
I to wezbrane wtedy, które nie porwało
nas ani o milimetr. Byliśmy niewinni
i tacy piękni, kiedy patrzyliśmy z góry,
jak rzeka niesie lekkie ofiary powodzi,
martwe krowy i owce, tych co nie sięgnęli
brzegu, psy i podręczne personifikacje.
Bo to nie my toniemy, mówiłaś, przed nami
tej rzeki sto lat sto lat, a może i więcej,
niech żyją żyją, czułem wciąż niepokój.
Przyszłe.
(teraz wiem - człowiek może nagle zniknąć, odejść).
A huśtawki czekały na nas bezsensownie
wierne. I to, co dalej od brzegu. Wezbrane.
Dziś znowu jesteś. Rzeka znacznie krótsza. Strachy
ją wypełniają ciasno - od brzegu do brzegu.
Będzie nas kołysała, póki nie spłyniemy
śpiąc w ogniu, śniąc wraz nurtem, wezbrani powodzią.
Bo to my toniemy.
wtorek, 7 maja 2013
czwartek, 11 kwietnia 2013
wtorek, 9 kwietnia 2013
niedziela, 7 kwietnia 2013
Podlipniak w "Wyborczej" - słowo na niedzielę (i pozostałe dni tygodnia)
fragment:
"Czy czuję się reprezentantem "ciemnej strony"? Zdecydowanie uważam się za realistę, czyli umiarkowanego pesymistę. Termin "dobrze poinformowany optymista" też do mnie pasuje. Wynika to chyba z tego, że więcej dobrej literatury powstaje z zetknięcia, zarażenia ową "ciemną stroną Księżyca". Podobnie jest z innymi dziedzinami sztuki, bo film, teatr, sztuki plastyczne też, moim zdaniem, częściej czerpią z emocji wywoływanych przez trudne, ciemne, bolesne sprawy i wydarzenia. W tej kwestii zgadzam się z jednym z moich ulubionych poetów i prozaików, zresztą redaktorem "Karmageddonu", Radkiem Kobierskim, który kiedyś powiedział, że więcej dobrych dzieł literackich powstało na raczej niewesołe tematy. Bardziej interesujące, frapujące, inspirujące są owe złe, grzeszne rejony ludzkiego życia, psychiki. Szekspir napisał, że "zło, które czynią ludzie, żyje po ich śmierci, dobro zaś idzie wraz z nimi do grobu". Zgadzam się z tymi słowami. Jako historyk z wykształcenia nie mogę się z tym nie zgadzać."
Subskrybuj:
Posty (Atom)
