Z tym krajem łączy mnie już tylko grawitacja

Κομνηνός Κασταμόνου

Ἰδοὺ ὁ ἄνθρωπος


Tomiki Aubade Triste i Karmageddon dostępne w księgarniach:
"Sonet", Żeromskiego 27, Radom
"Księgarnia Literacka im Witolda Gombrowicza", Żeromskiego 83, Radom
"Tarabuk" ul. Browarna 6,Warszawa
"Czuły Barbarzyńca", ul. Dobra 31, Warszawa
także internetowo


http://sklep.danmar.waw.pl/?4,karmageddon-pawel-podlipniak

http://ksiegarniagombrowicza.osdw.pl/


wtorek, 29 listopada 2011

I ty zostaniesz Indianinem /remanent/



Zawsze jeden porządek


Zostań wreszcie dzieckiem, nie zerkaj,
nie wychodź poza framugę. Tam świat
–  za nim nie ma.

Był cień. Zanikł na chwilę, kiedy zaczęliśmy wplatać
między bajki okrawki anielskiego włosia,
złotka i słomki.

I pierwsze mleczne imiona –  wypadały
najszybciej. Kruszył je szkolny ład. Strzępił
pióropusze. Łamał łuki.

Cynober spłynął łatwo. Wyjrzały spod niego
blade twarze bezradne wobec gróźb
zaczajonych za framugą.

Nazywali to życiem, a my, siedząc w kręgu,
daremnie szukaliśmy duchów i ognia
w łupinach orzechów tartych o beton.

Łuszczyliśmy się razem z nimi.  
Bardziej brązowi niż zdradzone lata,
bezwzględnie przejrzali.

Chcieliśmy zostać dziećmi, a wybrał nas galop.
I to, co podcina fale. I to, co otwiera gardła
(jak wino, jak śpiew),

a potem długo milczy.

poniedziałek, 21 listopada 2011

Nagroda pocieszenia = uścisk ręki prezesa Ryszarda Ochódzkiego

Nagroda Literacka Miasta Radomia 2011

"Uzasadnienie werdyktu

Szanowni Państwo, po zapoznaniu się z 32 książkami zgłoszonymi do Nagrody Literackiej Miasta Radomia w kategorii książka naukowa/popularnonaukowa i wyłączeniu z głosowania – z powodów regulaminowych – jednego tomu, jury postanowiło wnioskować do Prezydenta Miasta Radomia o przyznanie Nagrody Literackiej Miasta Radomia w wysokości 10 000 zł Dariuszowi Kupiszowi za tom Rody szlacheckie ziemi radomskiej, wydany przez Radomskie Towarzystwo Naukowe w 2009 roku. To napisana lekkim piórem, barwna, popularnonaukowa opowieść o szlachcie regionu radomskiego. Przedstawione w niej dzieje rozpoczynają się od momentu, w którym pojawiły się pierwsze wzmianki o protoplastach poszczególnych rodów, sięgają zaś końca XVIII wieku, czyli ostatnich lat Rzeczpospolitej szlacheckiej, zbiegających się w czasie ze zniknięciem państwa polskiego z mapy Europy. Niewątpliwe walory pracy, decydujące o jej atrakcyjności lekturowej, nie sprowadzają się jedynie do przystępnego ukazania perypetii poszczególnych reprezentantów rodów szlacheckich, ujętych na tle makrohistorii, czyli wydarzeń istotnych dla ziemi radomskiej, a zarazem współtworzących dzieje I Rzeczpospolitej. Autor wtajemnicza także czytelnika w mikrohistorię związaną z obyczajami miejscowej szlachty, oferuje mu informacje na temat jej życia codziennego, w atrakcyjnej formie przypomina legendy z nią związane. Praca może stanowić pasjonującą lekturę zarówno dla osób zainteresowanych dziejami wspomnianego okresu, jak i impuls dla historyków pragnących zgłębiać naukowo tytułową problematykę.

Jednocześnie jury pragnie zwrócić uwagę czytelników na niewątpliwe walory merytoryczne prac pana dr. Sebastiana Piątkowskiego zatytułowanych:
– Kowala. Wieś powiatu radomskiego i jej okolice od czasów najdawniejszych do schyłku XX wieku, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Naukowego Instytutu Technologii Eksploatacji – Państwowy Instytut Badawczy) oraz
– Więzienie niemieckie w Radomiu 1939–1945, wydanej w 2009 roku przez Instytut Pamięci Narodowej w Lublinie.
Pierwsza monografia wnosi istotny wkład w naszą wiedzę o dziejach regionu. Dzięki lekturze tego tomu czytelnik zyskuje szansę na zapoznanie się z niezwykle bogatą historią Kowali i jej okolic widzianą przez pryzmat rozwoju terytorialnego, administracyjnego, oświatowego i kulturalnego.
Drugi z wymienionych tomów to wieloaspektowa praca naukowa ważna zarówno dla badań nad historią regionu, jak i dla historiografii krajowej. Z jednej strony publikacja jest świadectwem kompetentnie prowadzonych, niezwykle wartościowych a zarazem bardzo żmudnych i czasochłonnych badań archiwalnych, z drugiej zaś stanowi przykład książki, którą czyta się jednym tchem.
Od siebie chciałabym dodać, że poziom refleksji historycznej zaprezentowany zarówno w nagrodzonym tomie, jak i pracach zauważonych przez jury może być dla radomian powodem do dumy.
W kategorii książka naukowa/popularnonaukowa uwagę jury zwróciła także seria albumów o sztuce, wydanych przez „Łaźnię” Radomski Klub Środowisk Twórczych i Galerię, towarzyszących organizowanym w tej instytucji wystawom.

Jury zapoznało się także z publikacjami zgłoszonymi do Nagrody Literackiej Miasta Radomia w kategorii książka literacka. Ze względów proceduralnych jury zmuszone było wykluczyć z głosowania dwie z szesnastu nadesłanych propozycji. Wśród książek, które nie mogły zostać poddane pod głosowanie, znalazła się powieść zatytułowana Ostatni raport autorstwa Zbigniewa Kruszyńskiego, znakomitej klasy pisarza urodzonego w Radomiu. Ten innowacyjny w warstwie narracyjnej tekst to artystyczne studium podwójnego życia, a pośrednio opowieść o gorzkich konsekwencjach manipulowania obrazem świata. W imieniu całego jury chciałabym podkreślić, że spośród publikacji zgłoszonych do konkursu powieść Kruszyńskiego cechowała się niezaprzeczalnie największymi walorami literackimi i pod tym względem zdystansowała inne książki nadesłane do oceny. W tej sytuacji jury podjęło decyzję o odstąpieniu od wyłonienia laureata Nagrody Literackiej Miasta Radomia w kategorii książka literacka.

Jednocześnie jury pragnie docenić dwie inne publikacje: tomik poetycki Pawła Podlipniaka Aubade triste, wydany w 2010 roku przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Radomiu, w szczególności zaś opublikowane w książce tytułowe treny napisane po śmierci matki. Nie ma w tym tomie tekstów, o których można by powiedzieć, że są świadectwem niskiej kultury literackiej. Jednak wspomniane wiersze na tle innych opublikowanych w książce utworów poetyckich stanowią najbardziej dopracowany warsztatowo, a zarazem głęboko przejmujący, okupiony cierpieniem zapis przeżyć związanych ze stratą.
Na dostrzeżenie – ze względu na walory poznawcze – zasługuje także książka wspomnieniowa Ben-Ziona Golda zatytułowana Cisza przed burzą. Życie polskich Żydów przed Holokaustem, opublikowana przez Wydawnictwo Austeria w 2011 roku. To opowieść o historii rodzinnej, dojrzewaniu, inicjacji w dorosłość. W tekście przez pryzmat narracji biograficznej ukazana została egzystencja wewnętrznie zróżnicowanej społeczności żydowskiej przedwojennego Radomia. W warstwie opisowej książki autor przybliża i pozwala lepiej zrozumieć autonomiczną, rządzącą się własnymi prawami kulturę ortodoksyjnych polskich Żydów sprzed Zagłady, przedstawia ich obyczaje, tradycję i symbolikę świąt w sposób niezwykle sensualny, namacalny, konkretny.

Ze swojej strony chciałabym podziękować Państwu za obdarzenie mnie zaufaniem i powierzenie mi zaszczytnej funkcji przewodniczącej jury, w skład którego – pragnę to podkreślić – weszły osoby kompetentne i otwarte na dyskusję. Życzę Państwu, aby kolejne edycje konkursu służyły dowartościowaniu utalentowanych autorów, sławiły miasto Radom i stawały się prawdziwym świętem kultury słowa nie tylko w skali regionu lecz także w skali ogólnopolskiej.

Przewodnicząca Jury

Żaneta Nalewajk"

Liiiink

czwartek, 17 listopada 2011

jeż mi przebiegł drogę tuż przy błękitnym mieście




Salamandra


na papier wychodzi zwierzę i już tam zostaje
 – oddzielone ode mnie jak dym od powietrza.
pod skórą ma żwawą iskrę, która napędza pożar.
pomiędzy żebrami tłucze się przekonanie,
że tylko czułość ocaleje z próby bicia rekordu
w odwzajemnianiu pocałunków.

ćwiczymy obroty ciał, a ranek leczy z samotności,
wyciągając spod stóp ostatnie punkty podparcia.
nie sklejam mocno twoich palców,
jestem twardy niby jesienna wydma pełna suchych pragnień.
kiedy mówisz: jeż mi przebiegł drogę tuż przy błękitnym mieście
 – szukam w sobie miejsca na kolejną spację.     


czwartek, 3 listopada 2011

Moja fraza

Wiedzieć o czymś to jedno, a mieć w ręku to zupełnie co innego. Dziś rano ze skrzynki wyjąłem nowy numer kwartalnika "Fraza" a w nim...kilka moich fraz. 7 wierszy - "Suk", "Nieśmiertelnik z Minotaurem", "Niepamięć", "Pierwsze stworzenie Anny", "Ogień w połowie drogi", "W koło idziemy nocą", "Anabaza".
Zdecydowanie poprawia to nastrój w jesienny -  szary i mglisty - poranek.