Z tym krajem łączy mnie już tylko grawitacja

Κομνηνός Κασταμόνου

Ἰδοὺ ὁ ἄνθρωπος


Tomiki Aubade Triste i Karmageddon dostępne w księgarniach:
"Sonet", Żeromskiego 27, Radom
"Księgarnia Literacka im Witolda Gombrowicza", Żeromskiego 83, Radom
"Tarabuk" ul. Browarna 6,Warszawa
"Czuły Barbarzyńca", ul. Dobra 31, Warszawa
także internetowo


http://sklep.danmar.waw.pl/?4,karmageddon-pawel-podlipniak

http://ksiegarniagombrowicza.osdw.pl/


piątek, 11 marca 2011

Z głową w dziwacznych falach Atlantyku




Dziewczynka o zapachu kardamonu

Pamięć to schowek na wygodne hasło.
Wyjmujesz z niego szybko, o dowolnej porze,
informacje. To bzdura. Naprawdę dostaję
tylko resztki, zawiłe łamigłówki, mylne
podpowiedzi: kto, kiedy, gdzie, z kim. Nieużytki.

Moja dziewczynka stoi z jaśkiem w ubrudzonych
dłoniach. Czemu sny o niej pachną słodko kardamonem?
W tle widzę czarne linie, wyblakłe tabliczki
z nazwami zapomnianych ulic. Słońce, wstążki
na wietrze, wiotkie nici cukrowej waty. Błysk

migających szprych – jedzie składak. Niosę
lizaki w kształcie serca i lody (lepko kapią
z rozmiękłych wafli). Można dojść po śladach kropli
aż do miejsca, gdzie wiosna poci się obficie
wodą ostatnich śniegów i pierwszych burz. Kwiecień.

czwartek, 10 marca 2011

Subiektywna Lista Przebojów Poezji Współczesnej – notowanie nr 19

sorry za opóźnienie


1—1—3. Marcin Świetlicki „Olifant” (185)
4—2—2. Roman Honet „Alicja po drugiej stronie” (168)
2—3—2. Piotr Gajda „Światłoczułość” (164)
N—4—1. Ryszard Będkowski „zawsze będziesz mnie kochać” (160)
3—5—2. Mariusz Grzebalski „Jan Kaczmarek idzie do piachu” (153)
9—6–14. Maciej Woźniak „Leonard Cohen śpiewa o hotelu Chelsea” (109)
N—7—1. Ernest Bryll „Malowanie żony” (104)
N—8—1. Tadeusz Stirmer „Karczowisko” (93)
5—9—6. Sławomir Płatek „bez uprzedzeń” (89)
N–10—1. Bohdan Zadura „randka w ciemno” (85)

wtorek, 8 marca 2011

Wiersz dla Joanny



Łasko, łasa łasiczko

Jeśli się pozbieramy kochanie, to może
skleimy skrawki lata i wyjdzie obrazek,
jaki wtedy chciałem zobaczyć:
twoje nagie ramię i buzia cała w piegach,
cień lasu za jeziorem, nie, raczej gest
- tak wstydliwie zasłaniałaś piersi,
pod kocem szyszki, a niżej łasiczka
z blond futerkiem,
animula vaginula blandula.

Jeśli się zachwycimy kochanie, to może
dodamy nowe lata i będzie inaczej.
Wiem teraz jak dotknąć, aby nie bolało, 
że Po ciągnie się gdzie indziej
i choć brzmi jak nazwa chińskiej rzeki,
oznacza stratę czasu, smakuje gorzko.
Nie musisz nic zasłaniać, nie musisz odkrywać
- dla innych zostanie zdjęcie z podpisem: 
tu cię kocham, tam byłem.



-----------------------
a tu oryginałek
autorem jest Publiusz Eliusz Hadrian (Publius Aelius Hadrianus; ur. 24 stycznia 76 w Italice lub Rzymie, zm. 10 lipca 138 w Bajach) - w latach 117-138 cesarz rzymski. Bóg. Zostało po nim jedynie kilka wierszy , choć dorobek literacki miał znacznie bardziej okazały.

Animula vagula blandula,
Hospes comesque corporis,
Quae nunc abibis in loca,
Pallidula rigida nudula,
Nec ut soles dabis iocos?







Duszyczko moja, tkliwa i ruchliwa,
Gościu ty ciała mojego i druhno,
Co pójdziesz teraz w ostępy ciemności,
Twarde i nagie, i pełne bladości,
A żartów stroić już zwykłych nie będziesz

poniedziałek, 7 marca 2011

Hello, hello, hello, how low?



Kurt nam odjechał

Fotografię na lodówce mam z jakiejś gazety
- dwa palce razem , kciuk udaje kurek,
w miejscu, gdzie skroń przylega lekko do dowcipu,
plamka, jako zapowiedź kolejnego ruchu.

Choć spod zarostu przebija się uśmiech,
strach wypełnia oczy (wypływa na wierzch)
i wszystkie tamte przeprosiny. Jasne.

Wie już, że można wypić szklankę do połowy
i poczuć pustkę zamiast nasycenia.
Kurt nam odjechał, tylko o tym nie wie.
Tej nieuwagi szczerze mu zazdroszczę.



Z(a)baw nas 


 Jest w głosach mężczyzn lęk z ciemnej otchłani
gdzie się w mgle lepkiej mroczne pyski krzywią
Małgorzata Gołąbek Kurt Cobain śpiewa


Riff jeszcze dźwięczy w uszach metaliczną barwą,
osiada na nas lekko (niby lepka sadza)
- tu, przy zgaszonym świetle, o nirwanę łatwo
kiedy miesza się w tłumie zbawienie/zabawa

ciemność też nie jest wcale bardziej nam przyjazna
i nie mniej niebezpieczna, w wypełnionej sali
rytm nas podrzuca w górę, decybeli ściana
puszcza z dymem zbawienie i resztki zabawy

na razie broń jest zbędna,w mroku widzisz tylko
wir (a przyjaciół swoich odnajdujesz w głowie),
co samotność zamienia w rezygnację zwykłą,
zwłaszcza, gdy wszystko wokół głupie i skażone


                                                                             xx
w pustce mieszkania głos nachalny wyjście podpowiada
- zgaś światło,
zbaw nas,
zabaw,
weź pistolet,

piątek, 4 marca 2011

Gdy wieczór ku niebu pręży się i zwija




Odlot córek. Cynamon

Tak. Ptasia perspektywa narasta jesiennie,
w lotną perzynę pierza obracając wszystko.
Jako zbędny rekwizyt lata zostawi nam  
skrawki brązowej skóry, twoje drobne stopy
w paski - od tych sandałów przywiezionych z Grecji
(Korynt? Korfu? Kawala?). Negatyw tamtego
słońca - i tyle. Chłodne ranki, świerszcze, rosa.

Schnie jeszcze wszystko. Sierpień wchodzi gładko
w ogień, w łodygi rabarbaru, knedle ze śliwkami.
Potem ucieka między szklane słoje pełne
ogórków. Moje włosy  znowu pojaśniały
cynamonowo - mówisz. Kasja - odpowiadam.
Prawie jak ulubione imię, smak i zapach
ryżu z jabłkami, cisza. Możesz już szkicować

węglem i kredą. Stoję obok, a żurawie
zbierają się leniwie na kartce brystolu.

wtorek, 1 marca 2011

Modlitwa za zalogowanych



e-Litania


serdeczna panno, kontrolerko simów,
wieżo ze zmiennoprzecinkowych kości,
gwiazdo wycięta z mlecznych płatków krzemu,
błogosławieni logos twój i login

wielordzeniowa arko przeklej swoich
wierniejszych w światy równoległe święte,
odlane z miedzi i binarnych kodów,
i nie zacieraj drukowanych ścieżek

otwórz swe haby na modlitwy botów,
łaskawa matko zagubionych domen,
prowadź w cyfrowe doliny dotkomu,
zanim zgaśniemy ze skrinem game over

poniedziałek, 28 lutego 2011

Subiektywna Lista Przebojów Poezji Współczesnej. Notowanie 18.

1. Marcin Świetlicki „Olifant” (146) 1--->1 2t.
2. Piotr Gajda „Światłoczułość” (116) N--->2 1t.
3. Mariusz Grzebalski „Jan Kaczmarek idzie do piachu” (114) N--->3 1t.
4. Roman Honet „Alicja po drugiej stronie” (106) N--->4 1t.
5. Sławomir Płatek „bez uprzedzeń” (104) 3--->5 5t.
6. Bogdan Prejs „sympathy for joseph” (103) 2--->6 6t.
7. Andrzej Sosnowski „Honi Suit” (93) 5--->7 3t.
8. Krzysztof Jeleń „Apel Ciemnodoliński” (77) 8--->8 2t.
9. Maciej Woźniak „Leonard Cohen śpiewa o nocy w hotelu Chelsea” (72) 7--->9 13t.
10. Agnieszka Gałązka „bo w życiu musi być słłłitaśnie” (66) N--->10 1t.
-------------------------------------------------------------
11. Piotr Kuśmirek „Wrocław-Kraków” (65)
12. Marta Podgórnik „Przegląd snów w grupie” (54)
13. Bożena Barda „Czy ktoś już dla ciebie tak umierał?” (43)
14. Janusz Błaszczyk „Konwój” (38)
15. Agnieszka Wolny-Hamkało „Wychodziny” (35)
16. Aleksandra Kocur „Okrągłe” (22)